印刷する
Udostępnij

Prognozy inwestycyjne

Biuletyn ekonomiczny: październik 2016

W najnowszym wydaniu Biuletynu ekonomicznego, czołowi ekonomiści Schroders dzielą się z Państwem swoimi opiniami na temat światowej gospodarki oraz bieżących wydarzeń.

18-10-2016

Craig Botham

Craig Botham

Emerging Markets Economist

Keith Wade

Keith Wade

Chief Economist and Strategist

Azad Zangana

Azad Zangana

Senior European Economist and Strategist

W skrócie:

  • Sondażowa różnica poparcia jest coraz mniejsza, dlatego nie wykluczamy zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Oboje kandydatów opowiada się za ekspansją fiskalną, jednak jej skala w przypadku zapowiedzi Donalda Trumpa jest większa. Niestety w zestawieniu z jego protekcjonistycznym nastawieniem w obszarze handlu, oznacza to nic innego jak stagflację¹.
  • To już kolejny trudny rok dla europejskich inwestorów, którzy mierzą się ze znaczącym ryzykiem politycznym. Brexit wydaje się pobudzać partie antysystemowe w krajach wspólnoty, co wymusza na inwestorach ostrożną ocenę trakcyjności europejskich aktywów ryzykownych.
  • Ostatnie dane dotyczące międzynarodowych przepływów kapitału umożliwiają przyjrzenie się jak luźna globalna olityka monetarna może zwiększać wrażliwość gospodarek rynków wschodzących. Problemem są Chiny, jednak istnieją też inne powody do obaw, takie jak Turcja, Kolumbia, czy Tajlandia, postrzegane jako najbardziej ryzykowne w swoich regionach.

Wybory w USA: Hillary Clinton prowadzi, jednak ryzyko wygranej Donalda Trumpa pozostaje wysokie

Wyborcze sondaże (oraz rynek akcji) nadal wskazują na zwycięstwo Hillary Clinton, jednak nie możemy wykluczyć możliwości prezydentury Donalda Trumpa.

Efekt makroekonomiczny

Prawdopodobnym wpływem prezydentury Donalda Trumpa będzie krótkotrwały boom ekonomiczny, po którym nastąpi stagflacyjne spowolnienie. Początkowo jego polityka będzie wspierać wzrost, jednak będzie to równoważone planami obniżenia wydatków rządowych, przy zacieśnianiu polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną (Fed). Co więcej, wprowadzone zostaną wyższe taryfy na dobra importowane, co będzie napędzać inflację i spowalniać wzrost, wskutek odwetowych działań partnerów handlowych, odpowiadających w ten sposób na protekcjonistyczną politykę Donalda Trumpa. Zapowiedzi Hillary Clinton również oznaczają początkowe wsparcie aktywności, jednak mniejsze niż w scenariuszu wygranej Donalda Trumpa. W tym przypadku oczekuje się zacieśniania polityki prowadzonej przez Fed, jednak korzyści dla wzrostu będą dłuższe, częściowo dzięki mniejszej skali stymulacji oraz braku protekcjonizmu w handlu.

Kiedy jednak pomysły te pojawią się w Waszyngtonie, sytuacja ulegnie zmianie. Kongres najprawdopodobniej ograniczy plany obojga kandydatów, jednak będzie miał mniejszy wpływ na regulacje w sferze handlu. W efekcie, chociaż plany fiskalne Donalda Trumpa zostaną najpewniej zmniejszone, wpływ stagflacji może zostać częściowo zachowany, na skutek jego działań w prawie handlowym.

Wpływ na rynki

Amerykański rynek akcji jak dotąd trafnie przewidywał wyniki wyborów prezydenckich, tracąc w okresie przedwyborczym gdy kandydat aktualnie rządzącej partii przegrywał w sondażach. Nadal jest jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia wyprzedaży, jednak jak na razie S&P trzyma się dobrze osiągając historyczne maksima, sugerując wygraną Hillary Clinton.

Trzy miesiące po brexitowej decyzji Wielkiej Brytanii

Rozważając potencjalne zwycięstwo Donalda Trumpa warto spojrzeć jak się ma Wielka Brytania 3 miesiące po szoku jaki zgotowali jej brytyjscy populiści. Chociaż wydatki konsumentów są na niezłym poziomie, prawdziwy wpływ Brexitu będzie odczuwalny poprzez inwestycje, a dotyczące ich dane nie są dobre. Uważamy, że negatywny wpływ będzie widoczny w nadchodzących miesiącach, jako że przedsiębiorstwa będą ograniczać wydatki.

Czy 2,5% globalne tempo wzrostu jest "politycznie" nie do utrzymania?

Prognozujemy, że globalny wzrost w 2017 roku pozostanie na poziomie 2,5%, czyli niższym od średniej. Pozostaje jednak pytanie czy takie tempo jest do utrzymania, nie z ekonomicznego, lecz politycznego punktu widzenia, jako że wyborcy skłaniają się ku populistycznym zapowiedziom. Deklaracje te bywają różne, jednak wszystkie postrzegają globalizację i swobodę przepływu dóbr i ludzi jako zagrożenie dla poziomu życia. Odejście od wymienionych ustaleń może jedynie osłabić wzrost, niż go przyśpieszyć.

Polityczna droga Europy

Ryzyka polityczne z jakimi przyjdzie się zmierzyć Europie w nadchodzącym roku są znaczące. Jednak wiele z tych wydarzeń będzie miało albo niewielki wpływ na rynki, albo niskie prawdopodobieństwo wystąpienia jak pokazuje tabela poniżej:

Tabela 1: Mapa drogowa ryzyka politycznego w Europie

Kraj      RyzykoDataPrawdopodobieństwoWpływ na rynek

Węgry

Kwoty przyjmowanych imigrantów odrzucone w referendum

2 października 2016

Wysokie

Niski

Austria

Powtórka II tury wyborów prezydenckich po zwycięstwie skrajnie prawicowej Partii Wolności

4 grudnia 2016

Średnie

Niski

Włochy

Referendum konstytucyjne mogące doprowadzić do dymisji Matteo Renziego

4 grudnia 2016

Średnie

Wysoki

Holandia

Wybory powszechne z Partią Wolności nawołującą do referendum unijnego

15 marca 2017

Wysokie

Średni

Francja

Wybory prezydenckie, możliwość zwycięstwa Frontu Narodowego

23 kwietnia i 7 maja 2017

Niskie

Bardzo wysoki

Niemcy

Wybory parlamentarne, możliwość wygranej Alternatywy dla Niemiec

sierpień-październik 2017

Bardzo niskie

Bardzo wysoki

Wielka Brytania

Uruchomienie artykułu 50

Początek 2017

Wysokie

Niski

Źródło: Grupa Schroders Economics 30 września 2016 r.

Referendum odnośnie reform konstytucyjnych we Włoszech (skutkujące rezygnacją Premiera Matteo Renziego w razie ich odrzucenia) oraz wybory w Holandii, to dwa najbardziej prawdopodobne wydarzenia mogące wywołać panikę na rynkach. Jednak jak uczy lekcja Brexitu, nie możemy wykluczyć ryzyka przejęcia władzy we Francji przez ugrupowanie Marine Le Pen (skrajnie prawicową, nacjonalistyczną i antyimigrancką partię głoszącą potrzebę protekcjonizmu i opowiadającą się za wyjściem z Unii Europejskiej i strefy euro) lub Alternatywę dla Niemiec (skrajnie prawicową, antyimigrancką partię) w Niemczech. Co więcej, powyższe wydarzenia to tylko te, które można przewidzieć. Istnieje jednak ryzyko pojawienia się innych, np. możliwości trzecich wyborów w Hiszpanii pod koniec tego roku.

Podwyższone ryzyko może być powodem, dla którego europejskie akcje walczyły o dotrzymanie kroku swoim amerykańskim odpowiednikom, pomimo bardziej atrakcyjnych wycen. Ryzyko polityczne może być dla inwestorów bardzo kosztowne i dlatego oczekują oni większego dyskonta.

Przepływy kapitału i sytuacja rynków wschodzących

Dzieląc rynki wschodzące (EM) na większe regiony jasnym jest, że przepływy kapitału zwiększyły się znacząco do krajów Azji i Ameryki Łacińskiej niż do rynków w Europie, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA). Oznacza to, że wzrost poziomu ryzyka jest bardziej prawdopodobny w pierwszych dwóch regionach, niż w tych ostatnich. Chiny, jak zwykle, są we własnej lidze, a ich przepływy zagraniczne w pewnym momencie osiągnęły nawet siedmiokrotność tych zaobserwowanych w marcu 2009 roku. Jednak na przestrzeni ostatnich 18 miesięcy wszystkie regiony odnotowały spadek przepływów, do czego najpewniej przyczyniła się kombinacja obaw o działania FED-u i Chin. Może to oznaczać, że mamy do czynienia z delewarowaniem i ograniczaniem ryzyka co byłoby pocieszające, to jednak może to również ciążyć aktywności w poszczególnych regionach.

W czym tkwią problemy w regionach?

W Ameryce Łacińskiej największym zmartwieniem jest Kolumbia. Tempo w jakim się zapożycza jest większe niż w przypadku pozostałych krajów regionu, a biorąc pod uwagę, że 80% zagranicznych zobowiązań jest denominowana w dolarze, zacieśnianie polityki monetarnej przez Fed stanowi znaczące ryzyko dla tego państwa. W innych regionach, Turcja doświadcza największego wzrostu zobowiązań względem zagranicznych banków spośród wszystkich krajów EMEA. W porównaniu do państw Azji czy Ameryki Łacińskiej jest ona w mniejszym stopniu zależna od dolara, jednak błędem byłoby oczekiwać, że jej europejskie źródło finansowania całkowicie izoluje ją od działań Fed. Dla porównania, zarówno Węgry, jak i Rosja odnotowały załamanie przepływów kapitału zagranicznego. W przypadku tej ostatniej, było to efektem sankcji związanych z kryzysem ukraińskim.

W Azji, tempem wzrostu finansowania zagranicznego szczególnie wyróżnia się Tajlandia. W tym kontekście warto wymienić także Indonezję i Malezję, których wzrost uzależnienia od zagranicznych banków jest wyższy od przeciętnej. Zależność Chin od zewnętrznego kapitału uległa natomiast znaczącemu obniżeniu od połowy 2015 roku (moment decyzji władz o dewaluacji juana, która wywołała masową spłatę przez firmy zobowiązań w walutach obcych, w obawie przed dalszym wzrostem kosztów finansowania zagranicznego). Częściowo obniżyło to stopień wrażliwości, nawet jeśli nadal jest on wysoki.


1 Połączenie powolnego wzrostu gospodarczego lub jego stagnacji, inflacji i wysokiego bezrobocia

Ważne informacje

Poglądy i opinie prezentowane w niniejszym dokumencie należą do zespołu ekonomistów spółki Schroder Investment Management i nie muszą odzwierciedlać poglądów wyrażanych lub przedstawianych w innych komunikatach i strategiach spółki Schroders lub za pośrednictwem jej innych funduszy.

Topics:

  • Emerging Markets
  • Europe ex UK
  • Global
  • US
  • Azad Zangana
  • Craig Botham
  • Keith Wade
  • Economic & Strategy Viewpoint
  • 2016 US Presidential Election