印刷する
Udostępnij

Brexit

Jak Brexit wpłynął na rynki: analiza pięciu kluczowych wykresów

Gdy Wielka Brytania opowiedziała się za Brexitem, rynek zareagował negatywnie. Towarzyszyły temu gwałtowne spadki, jednak po upływie kilku dni indeks FTSE 100 powrócił do poziomu sprzed Brexitu. Jaką zatem lekcję inwestorzy powinni wyciągnąć z ostatnich wydarzeń?

15-07-2016

Dla niektórych z inwestorów z Wielkiej Brytanii, pobudka 24 czerwca była jak poranek po „ciężkiej” nocy, któremu towarzyszy niepokojące pytanie „Co się działo poprzedniej nocy?”

Wielka Brytania opowiedziała się za opuszczeniem Unii Europejskiej, w wyniku czego rynki zareagowały bardzo nerwowo.

  • Funt osłabił się gwałtownie w stosunku do swoich głównych walut transakcyjnych, tracąc 7,5% do dolara amerykańskiego oraz 5,2% do euro.
  • Jeśli chodzi o rynek akcji, to reakcja na tę informację była negatywna w Azji, gdzie japoński Nikkei 225 stracił 7,9%. Indeks FTSE 100 stracił na otwarciu 7%.
  • Rentowności 10-letnich brytyjskich obligacji skarbowych spadły w ciągu dnia do poziomu 1,08%.

Jednak co mówią nam rynki po upływie tygodnia od Brexitu? Czy widać dające nadzieję światełko w tunelu, czy też jest to pociąg nadjeżdżający z naprzeciwka?

Indeks FTSE 100

Pomimo że FTSE 100 powrócił do poziomu sprzed Brexitu, to jednak taki obraz sytuacji może być złudny. Indeks rósł prawdopodobnie w oczekiwaniu na to, że Brexit wywoła dalsze luzowanie polityki monetarnej przez bank centralny.

Poza tym, FTSE 100 nie jest reprezentatywny dla brytyjskiej gospodarki, gdyż znakomita większość z notowanych na giełdzie spółek to firmy międzynarodowe, które czerpią zyski z rynków zagranicznych.

Oznacza to, że akcje spółek finansowych pozostały w tyle podczas odbicia, gdy będący lepszym barometrem brytyjskiej gospodarki FTSE 250 pozostaje na znacznie niższym poziomie.

Tymczasem, akcyjny indeks MSCI All Countries World wciąż jest na niższym poziomie niż przed Brexitem, co sugeruje, że inwestorzy wyceniają ryzyko rozprzestrzenienia się problemów.

Indeks FTSE 350 Real Estate

Być może o nastrojach inwestorów, odnośnie perspektyw dla brytyjskiej gospodarki najlepiej świadczy kondycja sektora nieruchomości.

Duża część krajowego majątku obywateli jest bowiem powiązana z ich domami. Na dzień 30 czerwca indeks nieruchomości był na poziomie około 15% niższym niż przed Brexitem.

Wraz ze słabszym zachowaniem akcji spółek sektora finansowego, spadek na rynku nieruchomości oznacza, że inwestorzy wyceniają już impuls dla spadku popytu na rynku nieruchomości mieszkaniowych z powodu coraz większej niepewności.

Rentowności 10-letnich brytyjskich obligacji skarbowych

Po głosowaniu w sprawie Brexitu, rentowności brytyjskich obligacji skarbowych spadły do najniższych w historii poziomów. Skłoniło to agencję ratingową Standard and Poors do obniżenia ratingu kredytowego Wielkiej Brytanii.

Może to wydawać się mylące. Na ogół spadkom ratingów kredytowych towarzyszą wzrosty rentowności obligacji, gdyż inwestorzy uwzględniają w cenach podwyższony poziom ryzyka.

Spadek rentowności brytyjskich obligacji sugeruje, że inwestorzy uwzględniają w cenach perspektywy dalszego cięcia stóp procentowych przez Bank Anglii (BoE).

Złoto

Złoto postrzegane jest jako ostateczna, bezpieczna przystań. Jego notowania rosły od początku roku, a po Brexicie ich wzrost był bardzo wyraźny.

O ile niemal automatyczne spadki można zrzucić na karb rynkowej paniki, to długoterminowe trendy sugerują, że na horyzoncie inwestorzy dostrzegają raczej chmury, niż czyste niebo.

Funt

Pomimo poprawy w stosunku do minimów z czasu po decyzji o Brexicie, funt pozostaje znacznie słabszy - zarówno w stosunku do dolara, jak i do euro.

W tym kontekście rynek być może wycenia już obniżkę stóp procentowych przez BoE w celu stabilizowania brytyjskiej gospodarki.

Zachowaj czujność

Przez pewien czas rynki finansowe mogą zachowywać się schizofrenicznie, przynajmniej do momentu, gdy skutki głosowania w sprawie Brexitu staną się jasne.

Trzeba jednak pamiętać, że przy stopach procentowych znajdujących się na najniższym w historii poziomie, oszczędności zdeponowane w bankach tracą na wartości w ujęciu realnym. Wydaje się zatem, że w długim horyzoncie lepszym rozwiązaniem jest podjęcie próby poszukiwania wzrostu wartości inwestycji, niż wycofanie się z rynku.

Topics:

  • Equities
  • Fixed Income
  • Global
  • UK
  • Commodities
  • Foreign Exchange
  • Investment Communications Team
  • Brexit