印刷する
Udostępnij

Prognozy inwestycyjne

Stanowisko w sprawie sytuacji gospodarczej i strategii: Lipiec

Kwestię grecką odsunięto w czasie, jednak negocjacje związane z umorzeniem długów zatrzymały się w trudnym punkcie. W tym samym czasie wysiłki chińskich władz na rzecz stabilizacji rynku akcji tuszują tylko poważniejsze problemy, związane z nadprodukcją i źle ulokowanymi zasobami.

29-07-2015

Azad Zangana

Azad Zangana

Senior European Economist and Strategist

Keith Wade

Keith Wade

Chief Economist and Strategist

Czarne chmury nad światową gospodarką przerzedzają się, polityczne ryzyko w Hiszpanii oraz perturbacje na rynku chińskim

W skrócie: 

  • Kwestię grecką odsunięto w czasie, jednak negocjacje związane z umorzeniem długów zatrzymały się w trudnym punkcie. W tym samym czasie wysiłki chińskich władz na rzecz stabilizacji rynku akcji tuszują tylko poważniejsze problemy, związane z nadprodukcją i źle ulokowanymi zasobami. 
  • Spadek cen surowców jeszcze bardziej nasilił obawy przed światową recesją. Jednak szala przechyla się w większym stopniu na rzecz wyższej inflacji, niż recesji w gospodarkach takich państw jak USA czy Wielka Brytania. 
  • Przewidujemy, że w czasie gdy kryzys w Grecji traci na sile, inwestorzy skierują teraz swoją uwagę na podwójne wybory parlamentarne na Półwyspie Iberyjskim. Ogólnie nie spodziewamy się, aby na koniec roku zarówno Hiszpania, jak i Portugalia wybrały grecką drogę i dopuściły do władzy radykalne partie anty-oszczędnościowe. 
  • Z kolei perturbacje koniunkturalne na chińskim rynku akcji powinny mieć ograniczony wpływ makroekonomiczny w krótkim terminie. Jednak obawiamy się, że ziarna przyszłego kryzysu zostały już zasiane. 

Czarne chmury ustępują

Odkładanie sprawy Grecji w czasie...

Decyzja greckiego parlamentu z 16 lipca o zatwierdzeniu wielu reform oszczędnościowych stanowiła punkt zwrotny w kryzysie strefy euro. Otworzyło to drogę do rozpoczęcia rozmów nad nowym programem pomocowym o wartości 86 miliardów euro. Chociaż rynki odetchnęły z ulgą, to ani grecki rząd, ani wierzyciele Grecji nie są tym szczególnie usatysfakcjonowani. Wśród wierzycieli nastąpił rozłam pomiędzy Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW), który opowiada się za znacznym umorzeniem długu, a niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schäuble, który wykluczył możliwość jakichkolwiek redukcji.

Kolejny kryzys może nadejść dopiero w przyszłym kwartale lub na początku przyszłego roku. MFW będzie musiał zdecydować o przedłużeniu obecnego programu pożyczkowego, który wygaśnie w marcu 2016 r. Wobec braku umorzenia długu zachodzi duże prawdopodobieństwo, że MFW zdecyduje się na zaprzestanie dalszej pomocy. Z drugiej strony, Niemcy i europejscy wierzyciele podkreślają, że program pomocowy nie będzie kontynuowany bez udziału MFW. W związku z tym możemy być świadkami sytuacji, kiedy to grecki premier będzie przekonywał niechętny MFW do pozostania przy stole rozmów. Bez wątpienia niemiecki minister Wolfgang Schäuble zrezygnuje ze swojego planu tymczasowego wyjścia Grecji ze strefy euro, jeśli negocjacje nie pójdą zgodnie z planem. Na tą chwilę jednak kwestia Grecji została odłożona na później.

...tymczasem w Chinach

W tym samym czasie nieznacznie ustępują również czarne chmury nad Azją w wyniku działań chińskich władz na rzecz ustabilizowania indeksu akcji A-share. Jednak obawy przed twardym lądowaniem w Chinach nie słabną. Szczególnie pośród inwestorów, wciąż rozważających możliwość popełnienia przez władze jakiegoś błędu. Ostatnie działania mogły zmniejszyć prawdopodobieństwo realizacji takiego scenariusza. Jednak podobnie jak w Grecji, problemy zostały jedynie oddalone w czasie. Natomiast te podstawowe - czyli nadprodukcja i zła alokacja środków w Chinach, w dalszym ciągu pozostają nierozwiązane.

Ceny surowców spadają: czy to zapowiedź globalnej recesji?

Obawy przed twardym lądowaniem wzrosły w wyniku spadku cen surowców. Chiny pozostają wrażliwe, ale zróżnicowane ożywienie na całym świecie oznacza, że dla gospodarek takich krajów jak USA i Wielka Brytania niższe ceny surowców mogą wydłużyć dotychczasowy cykl, ponieważ pomagają uspokoić obawy przed inflacją. Politycy będą oceniali te wydarzenia poprzez zestawienie ich z dowodami na zwiększenie się presji inflacyjnej na rynku krajowym. Ta ostatnia jest konsekwencją dobrej kondycji rynku pracy. Wciąż oczekujemy pierwszych podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu i podobny ruch Banku Anglii w lutym 2016 r.

Strefa euro: Ryzyko polityczne przenosi się na Półwysep Iberyjski

Na tą chwilę udało się zapobiec wyjścia Grecji ze strefy euro (Grexit), jednak jakim kosztem? Czy w sytuacji, gdy zbliżają się wybory parlamentarne na Półwyspie Iberyjskim ruch anty-oszczędnościowy i anty-systemowy obejmie również Hiszpanię i Portugalię? Czy istnieje ryzyko kolejnego politycznego trzęsienia ziemi pod koniec roku?

Hiszpania Czy premier Rajoy się utrzyma?

W Hiszpanii anty-oszczędnościowa partia Podemos wydaje się dzielić lewicowych wyborców, dając tym samym sporą szansę rządzącej centro-prawicowej partii ludowej i premierowi Rajoy'owi wyboru na drugą kadencję. Ponadto, działająca od dawna Partia Obywatelska zdobywa poparcie wyborców, którzy chcą alternatywy dla tradycyjnych partii, ale ponadto chcieliby również konserwatywnej polityki i dalszego członkostwa w strefie euro. Rosnąca popularność Partii Obywatelskiej może ograniczyć wpływy partii Podemos po wyborach. Obecnie, prawdopodobieństwo zwycięstwa w wyborach "rewolucyjnej" partii jest stosunkowo niskie, w porównaniu do poprzednich miesięcy tego roku.

Portugalia Wyrównany pojedynek

W Portugalii ryzyko jest jeszcze mniejsze. Inwestorzy prawdopodobnie preferowaliby zwycięstwo obecnej koalicji albo zdecydowane zwycięstwo opozycyjnych socjalistów. Obecna przewaga socjalistów nad rządzącą koalicją znajduje się na granicy błędu statystycznego i z łatwością może się zmienić do czasu wyborów. Mniej idealnym scenariuszem byłoby uzależnienie rządów socjalistów od koalicji z jedną z dwóch głównych lewicowych partii, biorąc pod uwagę ich sceptycyzm do kwestii euro.

Wnioski: "Gospodarka, głupcze!"

W naszej ocenie, kluczową kwestią do przeważenia szali zwycięstwa obecnie rządzących na swoją stronę będzie kondycja gospodarki w nadchodzącym czasie. Hiszpania i Portugalia wprowadziły reformy strukturalne na długo przed innymi krajami członkowskimi (jak Włochy czy Francja), czego rezultaty są teraz widoczne. PKB Hiszpanii ma rosnąć najszybciej od 2007 r. i osiągnąć poziom 2,8%, natomiast PKB Portugalii ma wzrosnąć o 1,6%, czyli najszybciej od 2010 r. Nie jest również zaskoczeniem, że przyspieszenie koniunktury w Hiszpanii, które w kwietniu stało się oczywiste, zbiegło się ze wzrostem poparcia dla partii premiera Rajoy'a. Na Półwyspie Iberyjskim głównym problemem pozostaje wysokie bezrobocie. Jednak stopa bezrobocia osiągnęła już swoje maksymalne wartości w obu krajach i teraz spada szybciej niż średnia europejska.

Przeprowadzenie poważnych reform w Hiszpanii i Portugalii pomogło w ożywieniu gospodarki i ustabilizowaniu finansów publicznych. Rynki finansowe już nagrodziły oba kraje niższymi rynkowymi stopami procentowymi. Chociaż korzyści płynące z wyborów mogą rozciągnąć się w czasie, to dowody wskazują na to, że wyborcy prawdopodobnie nie pójdą grecką drogą.

Wzrost i spadek chińskich akcji

Natychmiastowy wpływ makroekonomiczny powinien być ograniczony

Naszym zdaniem realna gospodarka jest wciąż dostatecznie oddalona od rynku akcji i wpływ na wzrost gospodarczy powinien mieć ograniczony wymiar. Jego wpływ odczują niektóre firmy finansowe, a także zamożniejsze gospodarstwa domowe, które są narażone na spadek cen akcji. Większość firm nie pozyskuje funduszy z rynku akcji, a ponadto Ludowy Bank Chin jest w stanie zapewnić stosowną płynność, aby utrzymać funkcjonowanie rynków długu. Jednak choć wpływ samego załamania może być kontrolowany, nasze obawy w większym stopniu wzbudzają konsekwencje rządowej interwencji.

Ryzyka stabilizacji finansowej

Próbując odwrócić spadek na rynku, rząd podjął szeroki wachlarz działań, między innymi aktywizując instytucje do powszechnych zakupów akcji. Wśród nich możemy wymienić China Securities Financial Corporation oraz inne fundusze majątkowe. W rezultacie poczynione kroki rozłożyły ryzyko długotrwałego spadku cen akcji na cały system finansowy. Kolejnym negatywnym skutkiem jest zła alokacja zasobów. Szczególnie widoczne jest to w przypadku kredytów bankowych, które w coraz większym stopniu znajdują zastosowanie nie na rynku kredytowym (oraz innych z wyższym potencjałem gospodarczym), tylko w finansowaniu zakupu akcji. To, w przyszłości, osłabi wpływ wzrostu akcji kredytowej na inwestycje i wzrost PKB, i to w sytuacji kiedy wszystkie trzy wskaźniki znajdą się poniżej oczekiwań.

Pakiet pomocowy nie spowodował oczekiwanego trwałego odbicia. Naszym zdaniem inwestorzy pokładają nikłą nadzieję we wzmocnieniu koniunktury przez rząd, bowiem uważają, że bez szeroko zakrojonej interwencji turbulencje rynkowe nie ustąpią. Oczekujemy dalszych działań ze strony rządu, chociaż naszym zdaniem w ostatecznym rozrachunku mogą one okazać się kosztowną pomyłką.

Topics:

  • Currencies
  • Equities
  • Fixed Income
  • Azad Zangana
  • Craig Botham
  • Keith Wade
  • Monetary Policy
  • GDP