W 60 sekund: wpływ Macrona na rynki

Zwycięstwo Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich we Francji, jest wyraźnie pozytywnym sygnałem dla europejskiego rynku akcji.

Przed wyborami narastały pewne obawy, że zwycięstwo może przypaść w udziale Marine Le Pen, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do rozpadu strefy euro.

Jednakże teraz możemy już o nich zapomnieć i skoncentrować się na czynnikach leżących u podstaw wzrostu gospodarczego w Europie. Przez ostatnich kilka lat obserwowaliśmy siłę sektora usług, do którego obecnie dołączył także sektor przemysłowy. Jest to zjawisko o bardzo pozytywnym wpływie na rynek, ponieważ łączy możliwości wzrostu ze zwiększonymi nakładami na wydatki inwestycyjne i tworzeniem miejsc pracy. Te czynniki wspierają siebie nawzajem.

Niebywale atrakcyjnie kształtują się także wyceny europejskich spółek. Pomimo że poziomy wycen na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy wyraźnie wzrosły, to jednak wciąż są atrakcyjne, szczególnie w relacji do rynku amerykańskiego. Tym atrakcyjnym wycenom towarzyszy obecnie najlepszy od siedmiu lat sezon wyników spółek. Taka sytuacja wspiera nadzieje na kontynuację trendu wzrostowego na europejskim rynku akcji.

Obecnie również obserwujemy napływ kapitału na europejski rynek. W minionym, bardzo trudnym roku mieliśmy do czynienia z istotnymi odpływami. Naszym zdaniem obserwowane od pierwszej rundy wyborów prezydenckich we Francji napływy kapitału będą kontynuowane. Podsumowując, tanio wyceniane spółki wraz z pozytywnymi danymi o ich wynikach stanowią korzystne tło dla europejskiego rynku akcji.

 

Poglądy i opinie prezentowane w niniejszym dokumencie należą do Nicholette MacDonald-Brown, Co-Head of Pan European Equity Research and Portfolio Manager, i nie muszą odzwierciedlać poglądów wyrażanych lub przedstawianych w innych komunikatach i strategiach spółki Schroders lub za pośrednictwem jej innych funduszy.