Biuletyn Ekonomiczny - II kw. 2026 r.
Niezależnie od tego, jakie będzie długoterminowe rozstrzygnięcie sytuacji na Bliskim Wschodzie, inflacja na całym świecie najprawdopodobniej wzrośnie. Jednak jest mało prawdopodobne, by stopy procentowe poszły w ślad za nią.
Authors
Cóż to za czasy dla ekonomistów. Rozpoczynając ten rok, spodziewaliśmy się, że wzrost gospodarczy przekroczy prognozy, jednak nagły szok inflacyjny spowodowany wydarzeniami na Bliskim Wschodzie zmusił nas do obniżenia naszych prognoz wzrostu. Wiadomości zdominowane są przez ceny surowców energetycznych i zakładamy, że pozostaną one na podwyższonym poziomie do trzeciego kwartału. Jednak szersza presja cenowa, wynikająca z podwyżek cen żywności i towarów przemysłowych, prawdopodobnie spowoduje również spadek realnych dochodów i będzie hamować wzrost gospodarczy. W związku z tym obecnie prognozujemy wzrost światowego PKB na poziomie 2,5% w bieżącym roku i 2,6% w 2027 r., co stanowi spadek w stosunku do poprzednich prognoz wynoszących odpowiednio 2,9% i 2,7%.
- Przeczytaj pełną wersję publikacji Biuletyn Ekonomiczny - II kw. 2026 r.
W przeciwieństwie do poprzedniego szoku cenowego na rynkach surowców w 2022 r., który nastąpił po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, światowa gospodarka ma obecnie mniejszą dynamikę, polityka gospodarcza jest znacznie mniej stymulacyjna, a gospodarstwa domowe zazwyczaj nie dysponują znacznymi oszczędnościami, które pozwoliłyby im poradzić sobie z rosnącymi cenami. Spodziewamy się, że największe gospodarki unikną recesji, ale choć sytuacja jest niepewna, uważamy, że słabszy wzrost gospodarczy powinien zapobiec ryzyku wystąpienia znaczącej inflacji drugiej rundy i wykluczyć konieczność podwyżek stóp procentowych.
Szok podażowy będzie jednak miał różny wpływ na poszczególne gospodarki. Stany Zjednoczone są relatywnie dobrze odizolowane, podczas gdy strefa euro i Wielka Brytania są bardzo podatne na zagrożenia, a szanse na ponowną eskalację lub złagodzenie napięć na Bliskim Wschodzie wydają się równie prawdopodobne jak wynik rzutu monetą. Tę szeroką gamę możliwych scenariuszy omawiamy w naszej sekcji poświęconej sytuacji globalnej.
W USA konflikt z Iranem znacząco wpłynął na krótkoterminowe założenia polityki Fed. Naszym zdaniem tegoroczne obniżki stóp procentowych nigdy nie były uzasadnione czynnikami fundamentalnymi, a obecnie wydają się coraz mniej prawdopodobne. Bardziej palącą kwestią jest to, czy polityka pieniężna pozostanie w 2026 roku bez zmian, czy też utrzymująca się inflacja zmusi Fed do zaostrzenia polityki pieniężnej. Naszym scenariuszem bazowym jest to, że władze powstrzymają się od podwyżek, zanim w 2027 roku powrócą do łagodzenia polityki pieniężnej, ale sytuacja jest niepewna.
W strefie euro tempo wzrostu gospodarczego słabnie w następstwie kryzysu energetycznego – wskaźniki PMI wskazują na spadek koniunktury, a sektor usług traci swoją odporność. Taka sytuacja zmniejsza ryzyko wystąpienia efektów drugiej rundy inflacji, przez co rynkowe wyceny zakładające dwie podwyżki stóp procentowych przez EBC w tym roku wydają się naszym zdaniem zbyt wygórowane.
Podobnie w Wielkiej Brytanii Komitet Polityki Pieniężnej stoi przed trudnym wyborem, ponieważ kolejny wstrząs energetyczny zbiega się w czasie z i tak już niestabilną sytuacją wewnętrzną. W pewnym momencie rynki wyceniły nawet cztery podwyżki stóp, ale podejrzewamy, że Bank zamiast tego przyjmie twarde stanowisko, nie decydując się jednak na zaostrzenie polityki pieniężnej.
Gospodarka Japonii powinna zyskać na sile dzięki bodźcom fiskalnym oraz stabilnemu wzrostowi płac. To, w połączeniu z wyższymi kosztami energii i słabszą walutą, sprawi, że inflacja utrzyma się powyżej celu. W związku z tym Bank Japonii prawdopodobnie będzie kontynuował stopniową normalizację polityki pieniężnej.Dynamiczny wzrost gospodarczy oraz pojawiające się presje inflacyjne budzą nadzieję, że chińska gospodarka w końcu wyjdzie z trwającej od trzech lat deflacji. Chiny mogą wprawdzie eksportować podażową presję cenową, co przyczyni się do globalnej inflacji w zakresie dóbr, jednak utrzymujący się kryzys na rynku nieruchomości oznacza, że nadzieje na trwałą reflację wewnętrzną prawdopodobnie ostatecznie się nie spełnią. Ogólna sytuacja makroekonomiczna znów zaczęła negatywnie wpływać na rynki akcji i może ostatecznie zahamować aprecjację renminbi.
Zapisz się na nasze Analizy
Odwiedź nasze centrum preferencji, gdzie możesz wybrać, które Analizy przygotowane przez Schroders chcesz otrzymywać.
Authors
Tematy