Czy to dobry moment by inwestorzy zainteresowali się złotem?
Inflacja wzrasta, a ryzyko polityczne jest wysokie, może to więc dobry moment, aby rozważyć inwestowanie w złoto. Czy zgadzają się z tym zarządzający funduszami w Schroders?

Authors
Złoto, będące jednym z najstarszych znanych metali, było wielbione przez wszystkie wielkie starożytne cywilizacje, a pierwsze złote monety zostały wybite w zamierzchłym 550 r. p.n.e. Relatywnie rzadkie i wyjątkowo trudne w pozyskiwaniu, na przestrzeni wieków złoto było powszechnie stosowane zarówno jako środek przechowywania majątku, jak i jako element dekoracyjny. Jednak dzisiaj często budzi mieszane opinie - przynajmniej wśród inwestorów.
Jednym z powodów jest to, że trudno jest je wycenić, co omówiliśmy w naszym ostatnim artykule “Krótka historia inwestowania w złoto”. W porównaniu do wyceny przedsiębiorstwa lub obligacji, w przypadku złota trudno jest bowiem o praktyczne narzędzia. Analiza "fundamentalna" jest w tym przypadku trudna, a niektórzy inwestorzy twierdzą nawet że niemożliwa. Złoto nie ma prawdziwej wartości, nie generuje przepływów pieniężnych lub zysków, nie zapewnia płatności odsetkowych oraz określonej stopy dochodu - twierdzą sceptycy.
Jednak niewątpliwie na ceny złota wpływają globalne czynniki makroekonomiczne. Chociaż perspektywa rosnących stóp procentowych ma zazwyczaj negatywny wpływ na notowania złota - jako nieoprocentowanego aktywa - to jednak rosnąca inflacja oraz narastające ryzyka polityczne sprawiają, że na rynek powrócili inwestorzy wyjątkowo chętnie lokujący środki w tej klasie aktywów (ang. "gold bugs").
Co działo się z ceną złota w ostatnim czasie?
Do sierpnia rok 2016 był dla inwestorów na rynku złota korzystny. Po gwałtownych wzrostach z około 1050 USD do 1360 USD cena tego metalu szlachetnego zaczęła spadać, by w grudniu wrócić do poziomu około 1130 USD.
Dla tych inwestorów, dla których złoto jest ulubioną klasą aktywów był to dogodny moment na zbudowanie większej ekspozycji. Od tego czasu złoto powróciło na ścieżkę wzrostu i na moment sporządzania materiału ponownie kosztuje już 1259 USD (źródło: Bloomberg, 27 March 2017).
Jaka więc przyszłość stoi przed tą, budzącą największe podziały, inwestycją? Rozmawialiśmy z kilkoma inwestorami z firmy Schroders, aby dowiedzieć się wiecej w tym obszarze. Okazało się, że w miejsce bezpośrednich inwestycji w surowiec na popularności zyskują inwestycje w spółki wydobywcze z segmentu złota.
James Luke, Fund Manager, Commodities:
“Głównym powodem inwestowania w surowce, a zwłaszcza w złoto i srebro, powinno być zawsze zabezpieczenie się przed inflacją. Mając na uwadze globalne "drukowanie pieniądza" przez banki centralne przy wykorzystaniu programów luzowania ilościowego, łatwo jest o argumentację przemawiającą za pojawieniem się inflacji w przyszłości.
“W szczególności złoto i srebro pozostają wyraźnie niedoważone. Niektórzy inwestorzy obawiają się wzrostu podstawowej stopy procentowej w USA i uważają, że jest to wystarczającym powodem by unikać tego typu inwestycji. Mimo że historyczne wyniki nie są miarodajnym wskaźnikiem przyszłych stóp zwrotu, to jednak w okresach od początku do końca cyklu podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną (Fed) złoto raczej zyskiwało na wartości. Biorąc pod uwagę cztery ostatnie przypadki rozpoczynania przez Fed cyklu podwyżek stóp procentowych, to w trzech z nich od początku do zakończenia cyklu złoto zyskiwało od 10% do 20%."
"Otoczenie rynkowe dla inwestycji w złoto pozostaje pozytywne. Jednak widoczna w tle rekordowa skala globalnego zadłużenia nie zniknęła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Sprawia to, że globalne tempo wzrostu jest bardzo wrażliwe na każdą podwyżkę realnych stóp procentowych i kosztu obsługi tego zadłużenia. Jest to czynnik o kluczowym znaczeniu. Można bowiem oczekiwać, że banki centralne będą niechętne do zbyt wczesnego podnoszenia stóp procentowych i że stopy procentowe w ujęciu realnym (główny impuls do zmian cen złota) powinny pozostać na bardzo niskim poziomie. Istnieje zatem możliwość, że wraz z przyspieszeniem inflacji realne stopy procentowe znalazłyby się na ujemnym poziomie.
“Biorąc pod uwagę wysokie zaangażowanie inwestorów w tradycyjnych klasach aktywów istnieje pilna potrzeba znalezienia nieskorelowanych i atrakcyjnych rozwiązań alternatywnych. Możliwości dywersyfikacji portfela przy wykorzystaniu płynnych aktywów trwałych są ograniczone. Sprawia to że złoto i powiązane ze złotem inwestycje są unikalne i użyteczne dla wielu inwestorów.
"Chociaż w najbliższych latach pojawią się perspektywiczne okazje taktycznych inwestycji w złoto, to uważamy że najlepszą możliwością inwestycyjną są akcje spółek działających w przemyśle wydobycia tego surowca. Wyceny są bardzo atrakcyjne, a spółki wydobywcze są obecnie bardziej zdyscyplinowane niż miało to miejsce w przeszłości, a sprawniejsze zarządy koncentrują swoją uwagę na generowaniu wolnych przepływów pieniężnych i trzymaniu kosztów pod kontrolą".
Marcus Brookes, Head of Multi-Manager:
“W trzecim kwartale 2015 r. zaczęliśmy pozytywnie oceniać spółki powiązane ze złotem. Wiele z tych spółek od 2010 r. odnotowało spadki i ten czas wyglądał wówczas na atrakcyjny punkt wejścia w inwestycję. W rezultacie zwiększyliśmy naszą ekspozycję na spółkach z rynku złota.
“Latem zwiększyliśmy ją jeszcze mocniej. Uważaliśmy bowiem, że wielu inwestorów zaczęło przesadnie skłaniać się w kierunku scenariusza deflacji (sytuacja, w której ceny w gospodarce spadają), z racji powszechności argumentów za rozpoczynającym się okresem niewielkiego lub zerowego wzrostu gospodarczego. Oznaczało to, że wycofywali się z bardziej "wartościowych" (niedoszacowanych i wrażliwych na otoczenie gospodarcze) obszarów rynków, takich jak spółki z rynku złota. Naszym zdaniem rynkowe oczekiwania inflacyjne były zbyt niskie, a wszelkie oznaki inflacji miały przynieść korzyść bardziej zorientowanym na wartość obszarom rynku.
“Chociaż w drugiej połowie roku pojawiło się coś na kształt korekty na rynku złota, to utrzymujemy naszą wcześniejszą opinię - kontekst inflacyjny sprawia, że postrzegamy złoto jako wartościową klasę aktywów. Oczekiwania inflacyjne są obecnie relatywnie wysokie. Chociaż w trakcie roku mogą pojawić się różnorodne czynniki wpływające na cenę złota (kształtowanie się kursu dolara, skala ekspansji fiskalnej Donalda Trumpa - by wskazać jedynie przykłady) to oczekujemy, że pozostanie ono istotną częścią naszych portfeli w tym, jak może się okazać wymagającym, 2017 roku.”
Poglądy i opinie prezentowane w niniejszym dokumencie należą do Philipa Haddon, Head of Investment Communications, i nie muszą odzwierciedlać poglądów wyrażanych lub przedstawianych w innych komunikatach i strategiach spółki Schroders lub za pośrednictwem jej innych funduszy.
Authors
Tematy